środa, 27 stycznia 2016

SZYBKA NOTKA #44 - Lucifer 1x01

Czy warto oglądać Lucifera, czyli najnowszy serial komiksowy? Jeżeli na to pytanie można odpowiedzieć po jednym odcinku, to odpowiadam "tak". Co prawda nie jest to Flash czy Agenci Tarczy, gdzie wszyscy biegają, strzelają i biją się przez pół odcinka, ale chodzą, pytają się i rozwiązują zagadki. Co prawda nie jest to Constantine, gdzie magia i okultyzm są na pierwszym planie, ale jest czarny anioł, z którym rozmawia główny bohater.
W pierwszym odcinku została wprowadzona bardzo ciekawa główna postać, jego ambicje i motywacje, ciekawa druga główna postać, jednak nie wiem czy serial będzie jeszcze bardziej związany z Constantinem i ta druga postać zniknie po pierwszym odcinku.
Jak jeszcze zachęcić was do obejrzenia pilota tego serialu? Na pewno są nawiązania do popkultury, w tym do Gwiezdnych Wojen i jedno bardzo dziwne do Spider-Mana. Jest jeden aktor z Arrowa. Jest ciekawa muzyka. Jest stara Corvetta, jednak nie Lola, a jakaś inna, czarna, nienazwana i prawdopodobnie nielatająca. Jest kryminalna zagadka. Tyle chyba powinno wystarczyć, żeby was przekonać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz