niedziela, 13 grudnia 2015

SZYBKA NOTKA #36 - Agents of SHIELD 3x09-10

Też wam się trochę nie podoba, że od niedawna Daisy zostaje powoli odsuwana na drugi plan? Drugi sezon skończył się, jak razem z Coulsonem omawiała powstanie "Secret Warriors", a w trzecim sezonie tylko cały czas stoi z założonymi rękami za Mackiem i czasem coś powie, czasem kogoś pobije, ale to by było na tyle.
A przechodząc do półfinału tego sezonu - w końcu!
W końcu udało im się dokonać czegoś, co wydawało się niemożliwe. W końcu scenarzyści pozbyli się Warda. Co prawda sam aktor jeszcze w serialu będzie, ale sam Grant Ward, zdrajca, skurczybyk i zabójca w końcu opuścił ten świat. Dwukrotnie. A może do drugiej potęgi. Opuścił ten świat i na innym świecie opuścił tamten świat, będąc zgniecionym przez robotyczną rękę Coulsona.
A co ten półfinał zapowiedział na drugą połowę sezonu?
Lash znowu na wolności i zabijający inhumansów, "power rangersi" częściej w akcji i ten "robaczek" co wrócił z Maveth siejący zniszczenie na ziemi.
Będzie ciekawie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz