W tym odcinku Phil Coulson stwierdził to, co być może część fanów zaczynała myśleć o Agentach TARCZY. Parafrazując - Dyrektor nowego SHIELD jest zmęczony potyczkami o władzę, zamiast skupiania się na prawdziwej walce. Jeżeli taki "sposób na fabułę" utrzyma się, to nie mogę się już doczekać, żeby zobaczyć SHIELD skupione w 100% na walce z Hydrą i innymi niebezpieczeństwami.
W między czasie nowy duet May/Hunter walczy o przetrwanie, równocześnie pnąc się coraz bliżej Warda. A Simmons musi wrócić na obcą planetę. Dlaczego? Czyżby coś tam zostawiła? Albo może kogoś tam zostawiła?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz