niedziela, 29 listopada 2015

SZYBKA NOTKA #30 - Gotham 2x10

W najnowszym odcinku Gotham, głównym motywem fabularnym było poszukiwanie prawdy przez Bruce'a Wayne'a. Ten przygotował plan z Seliną, żeby wyciągnąć prawdę z Sliver. Najpierw pojawił się, grany przez gwiazdę serialu Synowie Anarchii, "Knife". Najpierw wydawał się być zbirem nasłanym przez Theo Galavana, który w tym czasie wyszedł z więzienia, a wina porwania byłego burmistrza została zrzucona na Pingwina, który w tym czasie mieszka u Eda i bardzo uprzykrza mu życie. Wracając do "Noża" - potem, gdy już porwał Bruce'a i Silver, sprawiał wrażenie, że został nasłany przez Alfreda, by nastraszyć młodych. Tak mi się przynajmniej wydawało. Na końcu okazało się, że to Selina i Bruce'a go wynajęli. A wcześniej wyciągnęli informacje z Silver - a raczej to, że nie ma żadnych informacji. I w końcu zobaczyliśmy jak powoli do serca Bruce'a wkrada się ciemna strona mocy "mroczność" mrocznego rycerza. Oby tak dalej, Gotham!

A co słychać u Jamesa Gordona? Razem ze swoim partnerem zaczęli badać sprawę tajemniczych mnichów w Gotham, co ostatecznie doprowadziło do porwania Gordona przez Galavana. Na szczęście w ostatniej chwili na ratunek przybywa Pingwin i Gordon przeżył.

A na samym końcu odcinka Galavan pojawił się w Rezydencji Wayne'ów, żeby przelać krew "syna Gotham". Następnym odcinkiem będzie odcinek kończący "jesienną połowę" serialu, inaczej będzie to tak zwany "zimowy finał", podczas którego na pewno przekonamy się co dalej.

A tak przy okazji, po tym, jedenastym, odcinku zobaczymy jakiś nowy teaser Batman v. Superman.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz